Spaghetti alla carbonara to nie tylko jedno z bardziej popularnych dań kuchni włoskiej, ale i potrawa, która doczekała się wielu mitów w kwestii jej wykonania. Świat fanów włoskiej pasty dzieli się na tych, którzy dodają tu śmietany oraz na tych, którzy za żadne skarby tego nie zrobią. To tak zasadniczo, bo innego rodzaju różnic jest dużo więcej. Zapraszam do naszej kuchni po prawdziwy przepis na spaghetti alla carbonara.

Przepis na spaghetti alla carbonara
Przepis na prawdziwe spaghetti alla carbonara przekazał nam na warsztatach w Katowicach szef Cesare Candido – ogromny popularyzator kuchni włoskiej w Polsce i świetny szkoleniowiec. News o warsztatach możecie sobie przeczytać tutaj.
Poniższy przepis, przy odrobinie uwagi i najlepszych składnikach, pozwoli przygotować idealną carbonarę. Delikatny, kremowy sos z jajek otoczy każdą nitkę sprężystego makaronu, a chrupkie guanciale doda wyjątkowego smaku! W sytuacji, gdy nie ma dostępu do oryginalnego wieprzowego podgardla, radzę użyć dobrej pancetty lub wędzonego boczku.

Składniki na 1 porcję:
- makaron spaghetti – 100 gr, np. ten
- guanciale (podgardle wieprzowe) – 50 gr
- ser Pecorino Romano – 50 gr
- 2 całe jajka
- sól
- czarny pieprz
Wykonanie:
Przygotować wszystkie składniki: jajka wbić do miski i roztrzepać rózgą, lekko posolić. Ser zetrzeć na drobnej tarce. Trochę sera dodać do jajek. W międzyczasie ugotować w osolonej wodzie makaron, powinien być al dente.
Guanciale pokroić na paseczki i podsmażyć na suchej patelni – odstawić patelnię z ognia. Do guanciale dodać ugotowany makaron – połączyć. Następnie dodać jajka i energicznie mieszać na gorącej patelni do czasu lekkiego ścięcia się jajek. Wyłożyć na talerz i posypać resztą sera, posypać świeżomielonym czarnym pieprzem. To wszystko! Podawać od razu po przygotowaniu.




Zapraszamy do naszego sklepu internetowego, w którym znajdziecie wiele włoskich składników!

Dziękuję za ten przepis! Kuchnia włoska – pycha, a same Włochy – równie cudne!
Wygląda smakowicie, szkoda że jestem na oczyszczaniu, ale jak się skończy udręka to sobie zafunduję.
Koniecznie 🙂 Nie będziesz żałować!
tylko gdzie takie podgardle kupie 🙂 musze zapytac w pobliskim miesnym:)
Powinny być w sklepach z włoskimi delikatesami. W polskim mięsnym można pytać też o policzek wieprzowy 🙂
Pingback: Pasta alla Selva - domowy makaron z sosem ziołowym, z toskańskiej willi
Pingback: Pasta z cukinią, krewetkami i miętą - letni makaron w kilkanaście minut